INSTYTUT PSYCHOLOGII STOSOWANEJ
 
 Fragment wywiadu "Psychotronika - poznawanie niezbadanego"

 O tej niecodziennej dziedzinie wiedzy, perspektywach jej rozwoju, a także jej praktycznym zastosowaniu ze Sławomirem Świerzbińskim, dyrektorem Instytutu Psychologii Stosowanej i Studium Psychologii Integracyjnej "Intercollege" z Łodzi, rozmawiała Andromeda Wróbel.
-
Co to właściwie jest psychotronika?
-Terminu "psychotronika" użył po raz pierwszy w 1973 roku na kongresie w Pradze prezes Międzynarodowego Towarzystwa Badań Psychotronicznych - Zdenek Rejdak. Psychotronika jest samodzielną gałęzią wiedzy i zajmuje się interdyscyplinarnym badaniem wzajemnych oddziaływań i związków energetycznych między organizmami żywymi i ich środowiskiem wewnętrznym i zewnętrznym. Jest "córką" parapsychologii, zresztą oba terminy bywają często używane zamiennie. Psychotronicy badają i - co warte podkreślenia - praktycznie wykorzystują takie mało poznane zjawiska, jak: telepatia, telekineza, bioenergoterapia, promieniowanie cieków wodnych, promieniowanie kształtu. W Polsce po raz pierwszy zawód ten wymieniony został w Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 20 kwietnia 1995 r. w sprawie klasyfikacji zawodów i specjalności, w grupie usług osobistych. Obejmuje on takie specjalności, jak: biotronik, bioenergoterapeuta, biomasażysta, radiesteta, astrolog i wróżbita.
-Te zjawiska często uznawane są za "magiczne"...
-Owszem. Ale istnienie wielu z nich zostało już doświadczalnie sprawdzone w laboratoriach, a niektóre można nawet wytłumaczyć, wykorzystując współczesną wiedzę naukową. Co ciekawe, najwięcej badań nad takimi zjawiskami, i to wielokrotnie zakończonych powodzeniem, przeprowadzały raczej niewiele mające z magią wspólnego instytucje wojskowe, zarówno w byłym ZSRR, jak i Stanach Zjednoczonych.
-Dlaczego warto zostać psychotronikiem?
-Zajmowanie się psychotroniką nie tylko pozwala na zdobycie nowego, interesującego zawodu, ale również pomaga w realizacji celów życiowych, rozwiązywaniu problemów czy zachowaniu dobrego stanu zdrowia. Tym bardziej, że metody te sprawdzają się w sytuacjach, w których wszelkie inne sposoby zawodzą.
Zatem w jaki sposób można zastosować tę wiedzę?
Nabyte umiejętności, często określane jako paranormalne czy nadprzyrodzone, pozwalają zwiększyć wiarę we własne możliwości i zdolności. Dzięki temu łatwiej jest odnosić sukcesy w każdej dziedzinie życia, zarówno osobistego, jak i zawodowego. Ponadto umiejętności te można wykorzystać, niosąc pomoc innym. Na początku są to zazwyczaj najbliżsi i przyjaciele, później praca zawodowa z obcymi osobami. Ważne, aby każda osoba pragnąca profesjonalnie zajmować się psychotroniką posiadała niezbędną wiedzę psychologiczną. Dzięki niej będzie świadoma swoich możliwości i ograniczeń, pozna metody rozwiązywania problemów i poradzi sobie z przeszkodami i trudnościami pojawiającymi się w życiu. Przygotowując się do wykonywania zawodu psychotronika, nie wolno ignorować tego etapu nauki, bo może to spowodować przerzucanie, a nawet odreagowanie własnych problemów na innych.
-Kto może zostać psychotronikiem? Czy do wykonywania tego zawodu wymagane są szczególne predyspozycje?
-Oczywiście każdy, o ile jest tym szczerze zainteresowany. Wrodzone predyspozycje i zdolności wystarczy rozwijać, natomiast jeśli do tej pory ich nie odkryliśmy, trzeba je odnaleźć i doskonalić poprzez systematyczną pracę. Najważniejsze w nauce jest odblokowanie pewnych zdolności przynależnych każdemu człowiekowi. Są one niestety zazwyczaj stłumione, a ich uwolnienie jest najtrudniejszym i przeważnie najdłuższym etapem nauki.
-Czy wiedzę w ten sposób zdobytą, owe "odblokowane" umiejętności, można wykorzystywać w życiu codziennym?
-Jak najbardziej. Wydaje mi się nawet, że jest to podstawowa zaleta tej dziedziny wiedzy. Dzięki poznaniu metod pracy z energią można wspomóc zdrowie własne i innych, zniwelować niekorzystne oddziaływanie środowiska, wzmocnić zaś wpływy pozytywne. Zwiększona świadomość pozwala na kreowanie swojego życia zgodnie z postawionymi celami. A to z kolei pomaga odnaleźć na przykład najlepsze rozwiązanie problemu i przewidzieć rozwój wypadków. Choć być może brzmi to enigmatycznie, w praktyce jest dość proste, o ile poświęci się czas na naukę i trening.
-Czy taki zawód ma przyszłość, a jeśli tak, to w jakich dziedzinach życia?
-Mimo że sama nazwa zawodu jest stosunkowo nowa, posiada on jednak wielowiekowe tradycje. Można zażartować, że skoro przez tak długi czas istniało zapotrzebowanie na tego typu usługi, to będzie istnieć nadal. Szczególnie, że wraz z rozwojem cywilizacji w naszym życiu pojawia się coraz więcej problemów. Ludzie są zagubieni, nie potrafią odnaleźć się w otaczającej, nieprzyjaznej rzeczywistości. Pomocy można szukać właśnie u psychotronika, który dzięki swej wiedzy jest nieocenionym doradcą życiowym. Ponadto trzeba przypomnieć, iż niekonwencjonalne terapie często niosą ratunek wówczas, gdy zawiedzie tradycyjna psychologia czy medycyna. Oczywiście w takim wypadku należy współdziałać z psychologami i lekarzami, którzy coraz bardziej przekonują się do tego typu współpracy. Są również osoby, które korzystają z usług psychotroników, chcąc przewidzieć najbardziej prawdopodobny rozwój wypadków czy wybrać najkorzystniejszy czas na realizację swych zamierzeń. Są to nie tylko "przeciętni śmiertelnicy", a coraz częściej przedstawiciele świata biznesu i polityki. Jednak osoby te nie zawsze się do tego przyznają publicznie.
-Jakie jest zapotrzebowanie na usługi psychotroników?
-Duże i przewiduje się, że wciąż będzie wzrastać. W wielu ośrodkach działają już prywatne gabinety oferujące usługi z zakresu medycyny i terapii niekonwencjonalnej, masaży, radiestezji, prognozowania czy doradztwa życiowego. Osoba posiadająca tego typu umiejętności sprawdzi się też w nowoczesnym przedsiębiorstwie. W pewnej bardzo dużej firmie zatrudniono konsultanta, który miał sprawdzić wydajność i efektywność pracowników. Po kilku tygodniach przedstawił on wyniki swych analiz. Były rewelacyjne, z jednym drobnym zastrzeżeniem. Ekspert stwierdził, że pewien pracownik zachowuje się bardzo dziwnie: siedzi z nogami założonymi na biurku, nic nie robi, a nawet wydaje się drzemać. "-A, to w porządku - odparł właściciel. - Ten człowiek jest psychotronikiem i w ten sposób pracuje. Potrafi przewidywać rozwój wypadków i ostatnio ostrzegł nas przed nadchodzącymi trudnościami, dzięki czemu nie ponieśliśmy ogromnych strat. (...)"
-Myślę, że propozycja zdobycia tego niecodziennego, ciekawego zawodu okaże się kusząca. 
Serdecznie dziękuję za rozmowę.
-Dziękuję i zapraszam wszystkich do wspólnej nauki.
 

Artykuł "Recepta na szczęście"

Młoda matka uważa, że jej życie zyskało, gdy wróciła do... szkoły

- Co począć, gdy codzienne życie zaczyna ciążyć jednostajnością? Jak tchnąć radość w codzienne obowiązki? Na pewno może być na to wiele sposobów. Na jeden z nich wpadła młoda gdańszczanka...

Anna Boczkowska wyszła za mąż niedługo po szkole średniej, w wieku 21 lat, z wielkiej miłości. Swojego przyszłego męża Wojtka poznała w cukierni na gdańskiej starówce, gdzie sprzedawała ciastka. Pewnego dnia przyszedł, aby zamontować alarm. Anna od razu zwróciła jego uwagę. Zaczęli się spotykać. Tak narodziła się miłość, która zawiodła ich do ołtarza.  

- Co począć, gdy codzienne życie zaczyna ciążyć jednostajnością? Jak tchnąć radość w codzienne obowiązki? Na pewno może być na to wiele sposobów. Na jeden z nich wpadła młoda gdańszczanka...

Anna Boczkowska wyszła za mąż niedługo po szkole średniej, w wieku 21 lat, z wielkiej miłości. Swojego przyszłego męża Wojtka poznała w cukierni na gdańskiej starówce, gdzie sprzedawała ciastka. Pewnego dnia przyszedł, aby zamontować alarm. Anna od razu zwróciła jego uwagę. Zaczęli się spotykać. Tak narodziła się miłość, która zawiodła ich do ołtarza.

Wspaniała rodzina, ale...  

Zaraz po ślubie Anna i Woj­tek zamieszkali w nowej dziel­nicy Gdańska, w pięknym domu. Na świat przyszło dwóch chłopców. Dziś Piotruś ma 7 lat, a Rafałek - 4 lata. Po kilku latach wychowywania dzieci Anna zauważyła, że czegoś jej brakuje...  - Mąż bardzo dużo pracował - wyjaśnia młoda kobieta. - Wychodzł rano, wraca w nocy. Tylko niedziele spędzał ze mną i z dziećmi. Czułam się więc bardzo samotna, cały dom i dzieci

Zaraz po ślubie Anna i Woj­tek zamieszkali w nowej dziel­nicy Gdańska, w pięknym domu. Na świat przyszło dwóch chłopców. Dziś Piotruś ma 7 lat, a Rafałek - 4 lata. Po kilku latach wychowywania dzieci Anna zauważyła, że czegoś jej brakuje...  - Mąż bardzo dużo pracował - wyjaśnia młoda kobieta. - Wychodził rano, wraca w nocy. Tylko niedziele spędzał ze mną i z dziećmi. Czułam się więc bardzo samotna, cały dom i dzieci były na mojej głowie. Nie tak wyobrażałam sobie na­sze wspólne życie...

Któregoś dnia Anna przeczytała ogłoszenie o naborze do Bałtyckiego Instytutu Psychologii Alternatywnej w Gdańsku. Zainteresowały ją proponowane tam zajęcia: psychologia, homeopatia, astrologia, numerologia, hipnoza, masaż klasyczny, joga...

Po kilku rozmowach mąż zgodził się, aby złożyła papiery do tej szkoły.

-  Z zadowoleniem zauważyłam, że wśród studentów odnalazłam wiele bratnich dusz. Ludzi, którzy też się chcą rozwijać - uśmiecha się Ania.

Studiuje już drugi rok. Zajęcia odbywają się w co drugą sobotę i niedzielę.

-   Kiedyś byłam nerwowa, drażliwa, każda kłótnia powodowała, że zamykałam się w sobie... Teraz zmieniłam podejście do życia - zapewnia Anna. - Niby niewiele się w moim życiu zmieniło,  bo wciąż mieszkam w tej samej dzielnicy i w tym samym do­mu. Dalej jestem matką wychowującą dwóch synków i żoną Wojtka. A jednak wszystko jest inne: inaczej podchodzę do moich obowiązków, cieszę się każdym dniem. Nie dener­wuję się na męża, że zostawia nas samych na cale dnie (bo i to się nie zmieniło), lecz do­ceniam jego ciężką pracę i wysiłek. Jestem lepszą i bardziej wyrozumiałą żoną i matką.

Anna    zrozumiała    swoje emocjonalne problemy, z którymi wcześniej nie dawała so­bie rady:

- Kiedyś mały drobiazg byt dla mnie kłopotem, teraz jestem dużo bardziej opanowana.

Nie ma jak w wirze życia!

Dyrektor   szkoły   Stanisław Jaks uważa, że szansę rozwoju dała Annie nie tylko szkoła, ale także jej studenci, którzy wybrali ją na przewodniczącą samorządu studenckiego.

- Ta młoda kobieta szybko weszła w dorosłe życie, może nazbyt szybko, podobnie jak wiele dziewcząt w jej wieku. Ominęła ją radość nauki, ra­dość zdobywania wiedzy - wyjaśnia dyrektor Jaks. - To naturalne, że zatęskniła za sa­morealizacją... Na to nigdy nie jest za późno! Trzeba mieć marzenia i je spełniać!  

 Zadowolony jest także mąż, Wojtek. - Moja Ania to zupeł­nie inna dziewczyna niż rok te­mu - uważa. - Radosna, uśmiechnięta, z humorem. Cza­sem nie poznaję własnej żony, tak bardzo się zmieniła. Radzę innym mężom, aby nie zabra­niali swoim żonom się uczyć, jeśli będą tego chciały. To wspaniały sposób na wzmoc­nienie małżeńskiej miłości!

MAGDA SUWALSKA

 

Fragment artykułu pt. "Co ona ma takiego, że nie daje spać kolegom?" zamieszczonego w "Nicole" Nr 10 (17) październik 2002 r.:

Energią ich, energią! - radzi psychotronik Stanisław Jaks - dyrektor Bałtyckiego Instytutu Psychologii:

Kobiety powszechnie uważane za ładne często myślą, że uroda wystarcza, by podobać się innym i nie robią nic, żeby olśniewać osobowością. Mężczyzna zwabiony przez taką piękność szybko nudzi się ucieka. A potem wiernie trwa przy jakiejś brzyduli. To �twórcza brzydota". Wiele dziewczyn, na pierwszy rzut oka nieładnych, ma tak silną osobowość i mnóstwo energii, że mężczyźni po prostu do nich lgną. Cenią je za intelekt, ale i seksapil, błysk w oku. Takiej mieszance nie sposób się oprzeć. Podświadome �ja" tych kobiet wysyła bowiem sygnał: �przy mnie nie będziesz się nudził, jestem interesująca, każdego dnia możesz odkrywać mnie na nowo". Nie bez znaczenia jest także mowa ciała. Ubiorem, gestami, mimiką, tembrem głosu dajemy znać otoczeniu, w jakim jesteśmy humorze, czego oczekujemy. Wielką moc mają kolory. Czerwień jest naładowana energią, więc wyglądamy w niej przebojowo, seksownie, trochę agresywnie; wielbicielki błękitu wzbudzają zaufanie, przynoszą spokój; czarny krzyczy o potrzebie miłości.

Centrum Psychologiczne
Instytut
Aktualności
Oferta
Kadra
Kontakt
Kursy
  Terminy
     Psychologiczne
     Biznesowe

     Psychotroniczne